Marsylia. Drukiem i praktycznie

“Jedno mi do tej pory nie daje w nocy spać, żeby do tej Marsylii, choć raz na trochę zwiać…”
To klasyczna ballada Aloszy Awdiejewa (w wersji rosyjskiej śpiewana także przez Kazika). Wprawdzie jestem teraz w zupełnie innej części basenu Morza Śródziemnego, ale nie można przecież zapominać o tym co naprawdę istotne 😉 W Marsylii gramy ostatni mecz grupowy. Mam nadzieję, że nie ostatni na tych mistrzostwach… W tygodniku Świat i Ludzie, jeszcze do Dnia Dziecka możecie zobaczyć i przeczytać mój materiał. marsyliasilbglKto się spóźni: trudno. Ale poniżej garść informacji praktycznych, które przydadzą się nie tylko dla kibiców, a które i tak nie wszystkie zmieściły się w tekście.

Noclegi
W czasie EURO wszystko drożeje. Hostele, które normalnie oferują łóżka po 15-20 euro za noc, w dniach meczowych stosują nawet poczwórne stawki. Nie każdy ma tyle szczęścia co pewni Irlandczycy (północni), którzy trafili na Airbnb gospodarza nie wiedzącego, że w jego mieście odbywa się taka impreza.

Przejazdy
Stadion Velodrome mieści się niemal w centrum. Przystanek metra Rond Point du Prado, linia M2 – czerwona.
Bilet godzinny kosztuje 1.50 euro, 24 godzinny 5.20
Pełne info: www.rtm.fr

Karta miejska
Karta turystyczna Marsylii jest jedną z najkorzystniejszych w Europie. Prawie “zwraca” się już przy przejeździe na wyspę If: Wliczony w cenę jest przejazd na wyspę i wejście (w sumie ok 17 euro) – powroty bezpośrednie z wyspy Hrabiego Monte Christo o godz 13.05 i 18.15.
Oczywiście bezpłatne są środki komunikacji miejskiej plus wiele muzeów, darmowe gadżety w niektórych sklepach i degustacja pastis w Starym Porcie
City Pass Marseille, 24 godziny -24 euro, do 72 godzin 39 euro. www.resamarseille.com

MuCEM
Jednym z najlepszych lokalnych muzeów jest Muzeum Cywilizacji (MuCEM). Do 29 sierpnia trwać będzie duża wystawa dzieł różnych Picassa. Bilet wstępu kosztuje 9.5 euro (też wliczony w cenę karty miejskiej)
www.mucem.org

Sklepy spożywcze
Jakby komuś zabrakło mąki do naleśników, to nie ma sensu jej szukać przy nabrzeżach, gdzie jest pełno – niestety nie najtańszych – restauracji. Ale już w równoległych do portu ulicach Grand od północy i Sainte od południa znajdziemy supermarkety i dyskonty.

Bazary
W centrum miasta najbardziej barwny jest ten w pobliżu stacji metra Canebiere Capucins. To już powiew afrykańskich czy raczej arabskich klimatów. Kto zgłodnieje może tu w rozsądnych cenach kupić pieczonego kurczaka czy głowę kozła 🙂

Notre Dame de La Garde:
najlepszy widok na miasto. Dojedziemy tam autobusem nr 60 (ok 10 minut w zależności od korków) ruszającym z południowo wschodniego krańca Starego Portu (ul. Breteuil). Albo zabawkowym pociągiem z północnej części portu. (Pociąg wliczony w cenę karty miejskiej)

Dodaj komentarz