Mały domek w Faro
,,Co ja Ci będę mówić? Nie jesteś tu pierwszy raz. Witamy w domu” – powiedziała recepcjonistka na campingu w Faro.
Listy z Podróży ...Mieczysława Pawłowicza
,,Co ja Ci będę mówić? Nie jesteś tu pierwszy raz. Witamy w domu” – powiedziała recepcjonistka na campingu w Faro.
Hola! Nawet nie chce mi się już liczyć jak dawno nie leciałem samolotem. No to dorzuciłem do pieca. Na Teneryfę leci się pięć i pół godziny. Przy sprzyjających wiatrach!
Buongiorno! Maskę musiałem założyć już po wyjściu z samolotu w Weronie. Nie tyle z powodu wirusa co smrodu.