Wiosenna i sielska Warmia
Hejka! Miałem się wygrzać nad Morzem Czarnym. Ale wygląda na to, że krótki rękaw bardziej potrzebny był w ostatni weekend na Warmii, w czasie sielskiej wizyty w okolicznych gospodarstwach agroturystycznych
Listy z Podróży ...Mieczysława Pawłowicza
Hejka! Miałem się wygrzać nad Morzem Czarnym. Ale wygląda na to, że krótki rękaw bardziej potrzebny był w ostatni weekend na Warmii, w czasie sielskiej wizyty w okolicznych gospodarstwach agroturystycznych
Powolne (ponowne!) odmrażanie najlepiej zacząć od Cittá Slow. Na Warmii wpadłem do Barczewa.
No proszę, ja już jestem na Warmii, a Warmia już jest w kioskach