Mołdawski Dzień Wina
Buna diminata. Wróciłem do Mołdawii. W Kiszyniowie świętowałem Narodowy Dzień Wina. Przez dwa dni.
Listy z Podróży ...Mieczysława Pawłowicza
Buna diminata. Wróciłem do Mołdawii. W Kiszyniowie świętowałem Narodowy Dzień Wina. Przez dwa dni.
Dobyr den! Czy może raczej Christos Woskrese, bo tak w tym czasie witają się tu wszyscy. Wielkanoc prawosławną spędziłem w Sozopolu i Nesebarze nad Morzem Czarnym
Guten tag! A raczej: Dobre ranje! Bo wylądowałem na Łużycach. W krainie ogórka i bajecznych kanałów Szprewaldu
W kioskach najnowszy tygodnik Życie na Gorąco, a w nim moja Andaluzja. Biegnijcie do kiosków.