Majowe Babki Zielarki
Hejka! Jeszcze kwiecień, ale ukazał się drukiem majowy numer Podróży. W środku między innymi opowieść o Babkach Zielarkach.
Listy z Podróży ...Mieczysława Pawłowicza
Hejka! Jeszcze kwiecień, ale ukazał się drukiem majowy numer Podróży. W środku między innymi opowieść o Babkach Zielarkach.
Zostałem nagrodzony! Polska Organizacja Turystyczna przyznała mi tytuł Turystycznego Dziennikarza Roku!
Maururu! Dziś zaczyna się jeden z najbardziej zwariowanych festiwali na jakim byłem. Tapati na Rapa Nui, znanej bardziej jako Wyspa Wielkanocna.
Allegra! Zwykle informuję Was o tym co się wydrukowało. Teraz czas na wizję.
Hej, Po takim meczu jak wtorkowy dobrze jest czasem trochę się zresetować i uspokoić. Pójść na spacer do parku, koncert w filharmonii, zwiedzić muzeum. Ja wybrałem muzeum. Nawet dwa.
Człowiek jest już w takim wieku, że wprawdzie nadal dostaje zaproszenia, ale tym razem wylądowałem w sanatorium. I do tego pod ziemią.
Dziańdobry! Człowiek ostatnio tyle się naczytał głupot z informacji prasowych, że muszę zweryfikować. I tak powinienem do Batiuszki Alaksandra dostać medal za popularyzację (na razie wśród rodziny i przyjaciół) wycieczek na Białoruś.
Hej! Myślałem, że w rankingu pijarowych głupot niewiele mnie już zadziwi. Byłem w błędzie. W ostatnich dniach na czoło wysforował się Ryanair.
Armasan! Wspominałem może, że w Kanionie Szaryńskim czułem się jak na westernie? Tu powinno być na easternie. No i byli rdzenni szamani.
Obiecywałem trochę informacji praktycznych, bo widzę, że coraz więcej znajomych wybiera się na Maltę.
Kaixa! Egun on! Narzekałem na akcenty w Santander? Kraj Basków to zupełnie inna bajkaI zupełnie inny język.
To słowa jednej z najbardziej nostalgicznych polskich kolęd. Nabierają nowego znaczenia nawet dwa tysiące lat po narodzeniu Chrystusa.