Podobne wpisy
Pocztówki z Gruzji
Gałmardżoba! Podróżowanie po Gruzji może być męczące dla resorów i kręgosłupa. Ale wycieczka Gruzińską Drogą Wojenną to sama przyjemność.
Przyjechali do Arlesu pasterze!
Narzekałem, że pachnę lawendą? Już nie pachnę. Nawet ziołami prowansalskimi. Teraz wokół mnie prawdziwy męski aromat koński. A raczej efektów końskiej przemiany materii.
Kolorowe Jarmarki. Także w druku.
Serwus! Jeszcze trochę i będę ekspertem od jarmarków adwentowych. Jeszcze nie wróciłem z obecnej wycieczki z okolic Hesji i Odenwaldu, a już w kioskach macie świeżo pachnący farbą, korzeniami i grzanym winem tygodnik.
Niech Miecz będzie z Wami!
Kolejna część Gwiezdnych Wojen już w kinach. Zanim będą możliwe podróże międzyplanetarne, zapraszam na kilka fotek wprost z kultowego serialu
Albański łącznik
Mire! I znowu jestem w Albanii. Choć tym razem krótko, za to bardzo intensywnie.
Sanatorium miłości
Buna diminata! Człowiek wchodzi w taki wiek, że wysyłają go do sanatorium. Baile Felix w Rumunii.






