Podobne wpisy
Kanion Szaryński
Priwiet! 5 godzin samolotem (drimlajnerem), 18 pociągiem (kuszetka), 3 godziny taksówką, potem jeszcze trochę stopa i parę(naście) kilometrów z buta. Kanion Szaryński. Proszę bardzo!
Pociąg z Darjeeling
Przyznać się, kto z Was nie marzył o kolejce PIKO? W Darjeelingu nie pozwolą się pobawić takimi zabawkami. Ale za to wsiądziecie do jednej z nich.
Bilet za czekoladę
Puste plaże Durres przed sezonem
Foto na niedzielę. Palmową
Szalom! W pierwszej chwili pomyślałem, że pomyliłem samoloty. Albo, że jeszcze śpię. Ale nie. Witamy w multi-kulti Antwerpii. To największe na świecie centrum handlu diamentami. Ponoć Starsi Bracia w wierze już nie mają tu monopolu na biznes. Także ten koszerny. Obok żydowskich delikatesów, dzięki którym miałem pyszne świeże pieczywo na śniadanie w niedzielny poranek, znalazły…
Kolorowe Jarmarki. Także w druku.
Serwus! Jeszcze trochę i będę ekspertem od jarmarków adwentowych. Jeszcze nie wróciłem z obecnej wycieczki z okolic Hesji i Odenwaldu, a już w kioskach macie świeżo pachnący farbą, korzeniami i grzanym winem tygodnik.
Uliczne jedzenie, Sajgon
Uliczne jedzenie w Sajgonie to poezja. Jedne z wielu rodzajów owoców morza. Postaram się o dłuższy wpis, a tymczasem nie dam rady bo palce lepkie od sosu i klawiatura się zacina…
