Podobne wpisy
SraCz(e) Guevary
Buenos dias. Nie wiedzieć czemu nie dotarłem jeszcze do Cordoby. Andaluzyjskiej. Ale udało mi się dojechać do Cordoby. Argentyńskiej.
Curry z kury
Namaste! Indyjskie jedzenie robi furorę. Tylko wokół mojego mieszkania w Warszawie są trzy czy cztery indyjskie restauracje. Tu wyjdziesz na ulicę i potkniesz się o kuchnię. Dosłownie!
Siorbanie herbaty
Czuję się jak Hju. Proszę nie przestawiać liter. Hju Grant. W Notting Hill jest scena kiedy słyszy on ” Napij się herbaty. Tu jest dużo herbaty”. Szkoda tylko, że do mnie nie mówi tego Julia Roberts.
A woda się śmiała za nartami
Bonżur! Nazwy czasem są przewrotne. Ponoć w Champery, jednym z miasteczek Wrót Słońca, jest prawie 300 dni słonecznych w roku. Tym razem nie miałem tyle szczęścia.
Zostałem Skywalkerem
Gruzzi! I znowu wylądowałem w moim ulubionym Zermatt. Z widokiem na jeszcze bardziej ulubiony Matterhorn
Ragazzo da Napoli
Neapol mnie nie zachwycił. Może do pięciu razy sztuka?

