Wszystko zależy od punktu widzenia. Ostrej Bramy z zewnątrz można nie zauważyć.
Pamiętam swoje zdziwienie sprzed kilku lat. Hostelarz z Kowna przekonywał mnie do noclegu blisko Down Gate, jak na angielski tłumaczona jest Brama Jutrzenki. Po litewsku Ausros Vartai. Szedłem od dworca autobusowego. Ot jedna z wielu bram, jakich wiele na średniowiecznych starówkach.


Ostra Brama z obu stron. Wilno
Z zewnątrz w ogóle nie wyglądała okazale. Tyle, że niemal każdy po przejściu odwracał się, patrzył w górę i przeżegnał. Odwrociłem się i ja. I dopiero wtedy rozpoznałem dobrze znany widok . Ausros Vartai… Po naszemu Ostra Brama. Jak się mieszka na Ostrobramskiej (nazwę ulicy w Warszawie nadali oficerowie stacjonujący w Wilnie) to wypada raz na jakiś czas odwiedzić ,,oryginał”. Wtedy mieszkałem w hostelu tuż pod Bramą. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, to przypominają mi się słowa katechety. ,,Jedyną ulicą na świecie, która może wychować jest Ostrobramska. W Wilnie” I rzeczywiście latem pełna jest pielgrzymów. Hostelu nie odnalazłem, ale dom gdzie (chyba?) był remontują. Pewnie powstanie kolejny apartament do wynajęcia. Przez dekadę jak mnie tu nie było miasto bardzo się zmieniło. Powstał chyba cały ,,Manhattan” – biznesowa dzielnica nad Wilią.

Otwarto więzienie na Łukiszkach. Teraz można tu zobaczyć sztukę nowoczesną lub wypić piwo. I na początku nawet chciałem to zrobić. Może i dobrze, że akurat instalowali jakąś wystawę czy też robili przegląd instalacji. Miejsce dość specyficzne. Jak to więzienie: dość ponure. Wolałem pójść do biblioteki. Alaus Biblioteki. Tak specyficznie nazwana jest knajpa z piwami hipsterskimi, ale normalne pilsy też można znaleźć.

Pamiętacie ,,Psy”? Pazura mówi do Lindy ,,ja swoją Mariolkę to w bibliotece poznałem”. Swego czasu ten tekst był bardzo popularny na wydziałach bibliotekarstwa w Polsce :D. W Bibliotece dużo czasu nie mogłem spędzić, bo były też… hm inne czytelnie. Ale nie mogłem opuścić miejskiej hali targowej. Zresztą blisko Ostrej Bramy. Podszedłem pod stoisko mięsne: ,,Pan tylko uszka wędzone? Weźmie słoninki spróbuje. Dziś zimno z rana”
Wziąłem i wieprzowe uszka i słoninkę. Zresztą słoninkę podali także na śniadanie w luksusowym Mariotcie. Bo z rana zimno 🙂
I sveikata!
Mieczysław
Wilno 14 kwietnia 2026
PS O Wilnie, bardziej prawilnie 😛 będę jeszcze pisał. Stej tjuned!