Przeskocz do treści

Listy z podróży

...Mieczysława Pawłowicza

  • HOME
  • W drodze
  • Oberżyświat
  • Zamiast 1000 słów
  • Czytelnia
  • Multipleks
  • Sprzęt
  • Machina czasu
  • O mnie
Listy z podróży
...Mieczysława Pawłowicza

Listy z Podróży ...Mieczysława Pawłowicza

Oberżyświat

Pozdrowienia ze Szpitala
Oberżyświat|W drodze

Pozdrowienia ze Szpitala

6 sierpnia 20157 marca 2022

Nie pojechałbyś do Bawarii? – Do Bawarii? W środku lata? W czasie upałów gasić pragnienie najlepszymi piwami pszenicznymi świata? W litrowych kuflach??? Z największą przyjemnością! Tak więc Gruss Gott!

Czytaj dalej Pozdrowienia ze SzpitalaKontynuuj

Prawdopodobnie najlepsze reklamy na świecie
Oberżyświat|W drodze

Prawdopodobnie najlepsze reklamy na świecie

22 lipca 20157 marca 2022

Skide god! Chciałoby się powiedzieć wzorem Gangu Olsena. Dotarłem do Kopenhagi. Podobnie jak w Montrealu czy w Szwecji nie byłem tu jeszcze latem. I jest klawo jak cholera, jeśli wierzyć polskiemu tłumaczowi dialogów filmowych 🙂

Czytaj dalej Prawdopodobnie najlepsze reklamy na świecieKontynuuj

Skrzydełko czy nóżka?
Machina czasu|Oberżyświat

Skrzydełko czy nóżka?

27 marca 20157 marca 2022

Witajcie! Obiecałem opowiedzieć o jedzeniu w Indochinach. Ale od razu ostrzegam, że jeśli ktoś jest przy jajkach sadzonych to może lepiej odpuścić ciąg dalszy.

Czytaj dalej Skrzydełko czy nóżka?Kontynuuj

Uliczne jedzenie, Sajgon
Oberżyświat|Zamiast 1000 słów

Uliczne jedzenie, Sajgon

15 marca 20157 marca 2022

Uliczne jedzenie w Sajgonie to poezja. Jedne z wielu rodzajów owoców morza. Postaram się o dłuższy wpis, a tymczasem nie dam rady bo palce lepkie od sosu i klawiatura się zacina…

Czytaj dalej Uliczne jedzenie, SajgonKontynuuj

Pieprzne historyjki
Oberżyświat|W drodze

Pieprzne historyjki

12 marca 20157 marca 2022

Są ludzie, którzy lubią pieprzyć. Dla wielu z nich Kambodża jest wprost ziemią obiecaną. Szczególnie okolice Kampot. Mało casu, krucabomba, ale musiałem tu się pojawić.

Czytaj dalej Pieprzne historyjkiKontynuuj

Uliczne jedzenie, Phnom Penh, Kambodża
Oberżyświat|Zamiast 1000 słów

Uliczne jedzenie, Phnom Penh, Kambodża

4 marca 20157 marca 2022

Z nastaniem zmroku na ulice stolicy Kambodży wychodzą tysiące podobnych garkuchni. Nie znajadziecie ich w tripadwajsorach. Ale jedzenie jest przednie 🙂

Czytaj dalej Uliczne jedzenie, Phnom Penh, KambodżaKontynuuj

Od rice&curry do curry wursta
Oberżyświat|W drodze

Od rice&curry do curry wursta

10 grudnia 20147 marca 2022

Guten Abend! Myślałem, że na jakiś czas będę miał dość curry. Ale powrotna droga wiedzie mnie przez Berlin. Tu curry wurst (nie mylić z Conchitą Wurst) jest daniem kultowym. Do tego stopnia, że kilka lat temu otworzono muzeum poświęcone kiełbasce z keczupem posypanej sproszkowanym curry.

Czytaj dalej Od rice&curry do curry wurstaKontynuuj

Święto Poya nie dla op…piwosza…
Oberżyświat|W drodze

Święto Poya nie dla op…piwosza…

7 grudnia 20147 marca 2022

Piłeś? Nie piłem! Powiedz Gibraltar. Gibraltar. A stolica Sri Lanki? Piłem. Nazwa oficjalnej stolicy wyspy trudna jest do wypowiedzenia nawet na trzeźwo.

Czytaj dalej Święto Poya nie dla op…piwosza…Kontynuuj

Siorbanie herbaty
Oberżyświat|W drodze

Siorbanie herbaty

29 listopada 20147 marca 2022

Czuję się jak Hju. Proszę nie przestawiać liter. Hju Grant. W Notting Hill jest scena kiedy słyszy on ” Napij się herbaty. Tu jest dużo herbaty”. Szkoda tylko, że do mnie nie mówi tego Julia Roberts.

Czytaj dalej Siorbanie herbatyKontynuuj

Targ rybny, Negombo, Sri Lanka
Oberżyświat|W drodze|Zamiast 1000 słów

Targ rybny, Negombo, Sri Lanka

22 listopada 201422 listopada 2014

W Negombo na nadoceanicznym targu kupimy nie tylko świeżą rybę. Także suszoną w słońcu.

Czytaj dalej Targ rybny, Negombo, Sri LankaKontynuuj

Zielona Czarodziejka
Oberżyświat|W drodze

Zielona Czarodziejka

30 sierpnia 20147 marca 2022

Zakazany owoc smakuje najbardziej. Przez prawie sto lat absynt (nie mylić z abstynentem) był zakazany. Co nie oznacza, że zielonego trunku nie produkowano.

Czytaj dalej Zielona CzarodziejkaKontynuuj

Pachnę grzybem
Oberżyświat|W drodze

Pachnę grzybem

19 maja 20147 marca 2022

Dla mnie całe Marche też pachnie grzybem. I to czasem cenniejszym od złota.

Czytaj dalej Pachnę grzybemKontynuuj

Nawigacja strony

Poprzednia stronaPoprzedni 1 … 3 4 5 6 Następna stronaNastępny
Facebook Twitter Instagram

© by Mieczysław Pawłowicz

Przewiń na górę
  • HOME
  • W drodze
  • Oberżyświat
  • Zamiast 1000 słów
  • Czytelnia
  • Multipleks
  • Sprzęt
  • Machina czasu
  • O mnie