Palce Lucyfera
Bom dia! Do odwiedzenia Portugalii nigdy nie trzeba mnie namawiać. Tym bardziej jeśli to sama Portugalia mnie zaprasza.
Listy z Podróży ...Mieczysława Pawłowicza
Bom dia! Do odwiedzenia Portugalii nigdy nie trzeba mnie namawiać. Tym bardziej jeśli to sama Portugalia mnie zaprasza.
Hejka! Znowu wylądowałem w Augustowie. Wakacje się skończyły, ale tu nadal w weekendy tłoczno. Bodaj z 9 jezior wokół uzdrowiska przyciąga tłumy ludzi.
Grűzzi! Szwajcaria nie ma dostępu do morza. Ale ma Riwierę, której nie powstydziłyby się kraje śródziemnomorskie. Zaletą kąpielisk jest to, że woda jest tu słodka
Nie trzeba jechać do Prowansji, żeby zrobić sesję zdjęciową w lawendzie. Wystarczą mazowieckie pola.
Bom dia! Czuję się jak Magnum. Tak jak on pływałem kajakiem po oceanie. Tylko bohater filmów kryminalnych śmigał po Pacyfiku. Ja opłynąłem Ponta da Piedade nad Atlantykiem
Gruzzi! Mówiłem, że Szwajcaria mi pisana 🙂 Wprost z Saksońskiej przeniosłem się do Szwajcarii właściwej. Wydawać by się mogło, że państwo Helwetów nie ma przede mną tajemnic
Szwajcaria jest mi w tym roku pisana. Chociaż prawdę mówiąc nie wiem czemu krainę na Łabą zwą Szwajcarią Sakońską
Guten Morgen! Jakim cudem tak późno dotarłem do Lubeki – nie wiem. To chyba jedno z najpiękniejszych miast nie tylko północnych Niemiec. Nic dziwnego, że jest na liście UNESCO od 1987 roku
Ahoj! (bez kreseczki) Na Słowację niespecjalnie mnie trzeba zapraszać. Jeżdżę nawet bez zaproszenia. A skoro Słowacja zaprasza to nie odmawiam.
Hejka! Miałem się wygrzać nad Morzem Czarnym. Ale wygląda na to, że krótki rękaw bardziej potrzebny był w ostatni weekend na Warmii, w czasie sielskiej wizyty w okolicznych gospodarstwach agroturystycznych
Dobyr den! Czy może raczej Christos Woskrese, bo tak w tym czasie witają się tu wszyscy. Wielkanoc prawosławną spędziłem w Sozopolu i Nesebarze nad Morzem Czarnym
Spieszcie się odwiedzać Groby Pańskie. Stoją krócej niż krokusy w Tatrach, tylko w Wielką Sobotę