Nepalskie wesele
Ponoć nic nie dzieje się przypadkiem. Ale naprawdę nie planowałem udziału w nepalskim weselu.
Listy z Podróży ...Mieczysława Pawłowicza
Ponoć nic nie dzieje się przypadkiem. Ale naprawdę nie planowałem udziału w nepalskim weselu.
Namaste! Indyjskie jedzenie robi furorę. Tylko wokół mojego mieszkania w Warszawie są trzy czy cztery indyjskie restauracje. Tu wyjdziesz na ulicę i potkniesz się o kuchnię. Dosłownie!
Przyznać się, kto z Was nie marzył o kolejce PIKO? W Darjeelingu nie pozwolą się pobawić takimi zabawkami. Ale za to wsiądziecie do jednej z nich.
Kalkuta to jedno z ostatnich miejsc, gdzie są używane piesze riksze. Ponoć nie są wydawane już nowe koncesje.
Fashion trendsetter wyznacza nowe standardy spotkań dyplomatycznych. Usprawiedliwia mnie jedynie to, że nie jestem dyplomatą. Oraz gospodarze, którzy porwali mnie na wieczorne zwiedzanie Lucknow.
Namaste! Zaaferowani pościgiem za krokodylami nieco spóźniliśmy się na ceremonię Puja. Nie będzie więc tym razem zdjęć o zachodzie słońca.
Namaste! Często jestem pytany, co zrobić żeby jeździć. Najważniejsza odpowiedź to trzeba mieć aktualny paszport. No i do niektórych krajów także wizę.
Nie mogę siedzieć non stop w Porto. Więc ruszyłem na południe, do Aveiro.
Porto. Znowu. Nie wiem, co mogę więcej napisać 🙂 Szczęśliwie huragan Henryk minął i można wysuszyć pranie
Co Pan robił w Satoraljaujhely? Niewiele – odpowiedziałby współczesny CK Dezerter. O wiele fajniejszy jest Sarospatak i Tokaj.
Joesztet! Nareszcie front się przesunął. I można bez groźby utknięcia w błocie ruszyć w step. Bo Bratankowie mają fantastyczny step. W okolicach Hortobagy
Szybkie konie i piękne kobiety. A czasem nawet oba ideały razem. Deszcz przestał padać i na miejskim stadionie wieczorem odbył się pokaz karnawałowy.